Troche mnie nie było...Ale wszędzie mnie troche nie było. Wiecie,serducho się obudziło, randkuje sobie i tak jakoś czasu mniej ;-) Z okazji randkowania powstała sukienka.Z mojego ukochanego wykroju, uszyta w 2 godziny.Z bzowej dzianiny za całe 11 zł metr.
"W szyciu nie chodzi wcale o perfekcję.Szyjemy wyłącznie z miłości(...)Ręczne szycie nigdy nie jest idealne.Wykonują je ludzie, a nie maszyny"
"Lato w Zatoce Aniołów" Barbara Freethy
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
środa, 26 marca 2014
wtorek, 9 kwietnia 2013
Torba na przywołanie wiosny
Ostatnio z nastrojami u mnie różnie. Pogoda nie jest optymistyczna, do tego młodszy Bebok chory. A na początku kwietnia zdarzył mi się tak paskudny dzień, że miałam ochote siąść i płakać..
Jednak ostatecznie wyciągnełam materiały z Ikei i uszyłam z nich wiosenną torbe w kwiaty :-)
Przypominam także o CUKIERASACH :-)
I znalazłam kolejny wykrój na stojącą lale. Niedługo go wykorzystam :-)
poniedziałek, 4 marca 2013
Wiosennie i zakupowo
Wreszcie!!! Słońce świeci,delikatny wietrzyk...I nawet pomimo nocnych przymrozków czuć wiosne przy każdym oddechu. Aż chce się śpiewać i tańczyć :-)
W weekend kupowałam. Uwielbiam zakupy tkaninowe :-) Część w Ikei,część w sklepie stacjonarnym część w House of Cotton (te jeszcze nie dotarły) i w pasmanterii.
Kupiłam też sobie obsadke na igłe do filcowania. To już było moje małe szaleństwo ;-)
Kolejne tkaniny upatrzone i czekam aż będą na stanie i jak będzie gotówka:-)
Przepraszam za jakość zdjęć ale robione nie moim aparatem...I są jakie są..
W weekend kupowałam. Uwielbiam zakupy tkaninowe :-) Część w Ikei,część w sklepie stacjonarnym część w House of Cotton (te jeszcze nie dotarły) i w pasmanterii.
Kupiłam też sobie obsadke na igłe do filcowania. To już było moje małe szaleństwo ;-)
Kolejne tkaniny upatrzone i czekam aż będą na stanie i jak będzie gotówka:-)
Przepraszam za jakość zdjęć ale robione nie moim aparatem...I są jakie są..
wtorek, 19 lutego 2013
Wiosenna Torba
Za oknem znowu zima. Już miałam nadzieje, że pomalutku wiosna przyjdzie a to nic z tego. Sypie i sypie!!!
Na szczęście uszyłam coś co nastroiło mnie wiosennie.
Śliczna, zielona torba dla koleżanki :-)
Torba uszyta jest z szantungu ale stroną matową, podszewka to literkowa tkanina z Ikei.
Soczysta zieleń torby sprawiła, że szyło się ją fantastycznie i wyszła cudowna.Poważnie myśle nad uszyciem torby dla siebie w równie soczystej zieleni :-)





Na szczęście uszyłam coś co nastroiło mnie wiosennie.
Śliczna, zielona torba dla koleżanki :-)
Torba uszyta jest z szantungu ale stroną matową, podszewka to literkowa tkanina z Ikei.
Soczysta zieleń torby sprawiła, że szyło się ją fantastycznie i wyszła cudowna.Poważnie myśle nad uszyciem torby dla siebie w równie soczystej zieleni :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)




