"W szyciu nie chodzi wcale o perfekcję.Szyjemy wyłącznie z miłości(...)Ręczne szycie nigdy nie jest idealne.Wykonują je ludzie, a nie maszyny"
"Lato w Zatoce Aniołów" Barbara Freethy

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 marca 2014

Wiosenna sukienka

Troche mnie nie było...Ale wszędzie mnie troche  nie było. Wiecie,serducho się obudziło, randkuje sobie i tak jakoś czasu mniej ;-) Z okazji randkowania powstała sukienka.Z mojego ukochanego wykroju, uszyta w  2 godziny.Z bzowej dzianiny za całe 11 zł metr.


czwartek, 30 stycznia 2014

Z fioletem w tle ...

Weekend spędziliśmy z przyjaciółmi w Krakowie. Z tej okazji powstało pare ciuszków :-) Spaliśmy w wynajętym mieszaniu w którym królował fiolet. A w moich ciuchach tym razem też królował fiolet albo jako kolor główny albo w formie dodatków.
Płaszcz uszyliśmy z Łukaszem z wykroju z Burdy "Duże jest piękne" a sukienki z tego samego wyroju co czerwona i szara sukienka.
Fotki robione w Krakowie :-)





czwartek, 16 stycznia 2014

Dres Łukasza

Przy tym dresie nie miałam wiele roboty.Łukasz wziął go w swoje ręce, ja czuwałam, dopasowywałam i wykańczałam.
Wykrój na spodnie z papavero a na bluze z burdy. Oba mocno zmienione i przemodelowane.
I tak wykrój na spodnie to wykrój na sztruksowe chinosy.
A bluza to...przemodelowana kurtka damska, z której już szyłam szarą bluze.
Coraz lepiej idzie nam zmienianie wykrojów, na oku już mamy książke, która odkurzy moją wiedze teoretyczną...W końcu naście lat temu szkołe kończyłam..:-p
A teraz : TADAM!!!! Dres z dresówki 11zł za metr.
Zadzwoniłam uradowana, ze znalazłam CZARNĄ dresówke, zakupiłam, przytargałam i hmmm.
Zobaczcie tą CZARNĄ dresówke sami ;-)




 Ekipa Gałgankowa ;-)




środa, 8 stycznia 2014

Jarmarki, Jarmarki

Witam w Nowym Roku. Troche zaniedbałam blog a to przez Jarmarki. Miałam być na 3 byłam na 2. Takim małym przy MDK-u w Zabrzu i na Jarmarku Rzeczy Ładnych w Chorzowie, fotek mam malutko ale pokaże.



piątek, 20 grudnia 2013

Szara bluza

Dzieje się dużo i troche mniej. Szyje się dużo. Dwa Jarmarki, ale o tym kiedy indziej, dwie szare bluzy, spodnie..
Na razie zaprezentuje jedną szarą bluze. Drugą nosi Łukasz i czeka na guziki jeszcze.
Bluza z punto, wykrój na kurtke z Burdy 11/2013.
Bluza w identycznego punto jak sukienka.






poniedziałek, 25 listopada 2013

Szara sukienka i stylizacja ;-)

Kiedy wykrój jest fakny, to z jednego aż chce się szyć. Z tego samego wykroju co czerwona sukienka powstała i szara sukienka. Wielkim jej atutem jest kolor i fakt, że moge przy niej zaszaleć z dodatkami. Różowe miętowe, czerwone i fioletowe rajtki to dopiero początek :-) Do tego korale, komin czy broszka i sukienka jest zupełnie inną kreacją. Bawiąc się w ożywianie kiecki przy okazji zrobiłam fote pelerynie w wersji z czerwonymi dodatkami :-)







poniedziałek, 18 listopada 2013

Czerwona sukienka - spełnione marzenie :-)

Miałam kiedyś czerwoną sukienka. Ale ciuch jak to ciuch przepadł...Mam nawet jedną w szafie, ale odświętną. Marzyła mi się taka na co dzień. I nie umiała sprostac temu wymaganiu ŻADNA czerwona sukienka. Więc jak zobaczyłam w Burdzie 11/2012 TEN wykrój przepadłam.
Czerwona musiała być!!!! Wykrój jest banalny, szyje się ja migiem, kończe szarą a marzy mi się w kolorach tęczy. Uszyta z dzianiny punto, moja Janeczka dała rade.
Uszyta w weekend (mnóstwo innych rzeczy zaczętych, skończonych), w trakcie maratonu szyciowego: maszyna, Łukasz, ja i 9 m dzianiny punto ;-)



sobota, 16 listopada 2013

Szyje się :-p

Cisza na blogu, nie oznacza, że nie szyje..Ano szyje się :-p Do Jarmarku się szyje, a nawet dwóch, ciuchy się szyje ;-) Dzianine punto , 8 m, się kupuje...
Takie o literki i taką o baletnice się uszyło w międzyczasie :-p



piątek, 8 listopada 2013

Kominy, kominy :-)

Kominy szyje mi się świetnie, materiału jak zwykle kupiłam za dużo, więc powstały kolejne trzy. Do kupienia na allegro.
 Rozmiar na 2-3 latka, z różową podszewką.

 Komin na 6-7 lat z kolorową podszewką,.
 Komin na 9-10 lat, podszewka granatowa w białe grochy.

A jakiś czas temu uszyłam sobie opaski w stylu pin-up na druciku :-) (10 zł sztuka dla zainteresowanych)


czwartek, 17 października 2013

Szycie ubrań wciąga....Peleryna dla Bodzinki :-)

Szycie ubrań wciąga....Pamiętacie  męski płaszcz??? Luke stwierdził, że skoro tak dobrze nam wyszedł to pora na coś dla mnie. Zawsze marzyła mi się peleryna, więc na nia padło. Wykrój gotowy z Burdy. Zmoderniozowany w trakcie szycia. Kaptur z papavero, powiększony o 10 cm z każdej strony.
Materiał zakupiony zaraz po Kiermaszu. Drogi był. Sama bym go nie kupiła ale Luke mnie przekonał. Delikatne, krótkie sztuczne futerko....Ja nie wiem co my mamy z tym materiałami...Wybieramy najgorsze do obróbki :-p Już się boje kolejnych pomysłów.....Szyło się go fatalnie. Niby tkanina, ale poddawał się  jak dzianina, mankiety potrafiły się "rozbić" o 3 cm, dlatego z nich zrezygnowałam. Porzuciłam tez pomysł kołnierza bo działo się to samo. O zrobieniu dziurek można zapomnieć. Peleryna jest na zatrzaski. Za to kaptur....Uwielbiam go....Jest po prostu boski!!! Pod szyje apaszka z tego samego materiału co podszewka kaptura. Wybaczcie fotki ale robiłam na już w trakcie deszczu. Dokładnie robił Brat klnąc pod nosem :-p








Uszyłam peleryne i byłam taka zadowolona...A potem...Pofyrtały mi się plany i zrobiło mi sie mega smutno...Zresztą moja choroba o tej porze roku daje o sobie mocno znać...
Więc na poprawe nastroju...Torba na zakupy z literką B :-) W moim ukochanym kolorze :-)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...