"W szyciu nie chodzi wcale o perfekcję.Szyjemy wyłącznie z miłości(...)Ręczne szycie nigdy nie jest idealne.Wykonują je ludzie, a nie maszyny"
"Lato w Zatoce Aniołów" Barbara Freethy

Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioły. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą anioły. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 czerwca 2013

Anielinka z brzuszkiem

Jakiś rok temu zobaczyłam na blogu Anielinke z brzuszkiem....Nawet nie pamiętam na jakim blogu ;-) I tak gdzieś tam sobie siedział projekt jej uszycia. W końcu się za nią wziełam. powstała Anielinka z brzuszkiem, idealny prezent dla przyszłej mamy. Ma 45 cm i możliwość powieszenia.






poniedziałek, 21 stycznia 2013

Zaległości

Oj się ich narobiło...
I to takich zeszłorocznych...Więc dziś hurtem pokaże co tam tworzyłam.
Anioły...Prosze im wybaczyć ich urode ale szyte nocami na ostatni dzwonek.




A to kolejna Zuzka robiona na zamówienie



Świeczniki dla kibiców


Biały Miś



Nie wiadomo co



Strażniczka Miejska


I samochód :-)



poniedziałek, 5 listopada 2012

4 Anioły...

Kolejne zamówioen,4 rózne Anioły.
Powiem Wam, że w pewnym momencie w trakcie szycia, czacha mi się zadymiła i kryzys twórczy mnie dopadł.
Ale skończyłam i Lale się spodobały a to najwazniejsze dla mnie.
W kupie ;-)
I prezentacja Solo
Anioł w Ogrodniczkach ;-)
Anioł Różowy


Anioł Diablica ;-)

I Anioł Fioletowy









Anioły zamieszkały w naszej Stolicy ;-)











































czwartek, 11 października 2012

Lalkowo - kolorowo ;-)

Pogoda się zepsuła...Ale zanim się zepsuła zrobiłam lalom plenerowe fotki :-p
Pierwsza to cudna lala liliowa. Od razu znalazła nowy domek,ale co się dziwić. Wyjatkowo jestem z niej dumna!!!



Kolejna lala to Kamila.Lala ma imie kolezanki Lolka, Lolek równiezwybrał jej kreacje ;-)

I na koniec Julia ;-) Julia ma tak na imie bo jej fryzura, przypomina fryzure pewnej pani polityk:-p


Lale powstały czasjakiś temu ale cierpie ostatnio na ciągły brak czasu, połączony z chronicznym zmęczeniemi buntem dwulatka i sześciolatka...Czasem to zaczynam uważać się za świętą :-p
Noize wszystkimborykam się sama...Ale nie ma co narzekać. Daje rade ;-) No bo kto jak nie ja???











czwartek, 27 września 2012

Panna Zuzanka pozuje :-)

I mamy jesień...Piękną, z całym przepychem barw ale i z deszczami...Lubie jesień..Człowiek się wycisza i chłonie całym sobą piękno, które mamy dookoła...Robienie fotek moim Bebokom jest wyczynem karkołomnym, bo nie chcą współ pracowac i stawac a najładniejszych miejscach bez ruchu :-p No ale znalazlam bardziej podatny obiekt :-p 3 pażdziernika szykuje się Kartoflisko, festyn więc dziubie na niego, zaniedbujac troche zamówienia... I uszyłam taką jesienną, 60 cm, Panne. Lolek dał jej na imie Zuzka. I Zuzka grzecznie siedziała i pozwoliła sobie zrobić sesje jesienną ;-) Zuzka ma golf niebieski z truskawki, krótkie jensowe spodnie i buty, getry oraf filcowa torebke i opaske ozdobione guzikami. Bardzo lubi jesienne spacery ;-)
Lolo i Zuzka ;-)
Prezentuje wielkośc Zuzanki
Na mostku nawet Fifi chwile siedział ;-)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...