Szycie ubrań wciąga....Pamiętacie męski płaszcz??? Luke stwierdził, że skoro tak dobrze nam wyszedł to pora na coś dla mnie. Zawsze marzyła mi się peleryna, więc na nia padło. Wykrój gotowy z Burdy. Zmoderniozowany w trakcie szycia. Kaptur z papavero, powiększony o 10 cm z każdej strony.
Materiał zakupiony zaraz po Kiermaszu. Drogi był. Sama bym go nie kupiła ale Luke mnie przekonał. Delikatne, krótkie sztuczne futerko....Ja nie wiem co my mamy z tym materiałami...Wybieramy najgorsze do obróbki :-p Już się boje kolejnych pomysłów.....Szyło się go fatalnie. Niby tkanina, ale poddawał się jak dzianina, mankiety potrafiły się "rozbić" o 3 cm, dlatego z nich zrezygnowałam. Porzuciłam tez pomysł kołnierza bo działo się to samo. O zrobieniu dziurek można zapomnieć. Peleryna jest na zatrzaski. Za to kaptur....Uwielbiam go....Jest po prostu boski!!! Pod szyje apaszka z tego samego materiału co podszewka kaptura. Wybaczcie fotki ale robiłam na już w trakcie deszczu. Dokładnie robił Brat klnąc pod nosem :-p
Uszyłam peleryne i byłam taka zadowolona...A potem...Pofyrtały mi się plany i zrobiło mi sie mega smutno...Zresztą moja choroba o tej porze roku daje o sobie mocno znać...
Więc na poprawe nastroju...Torba na zakupy z literką B :-) W moim ukochanym kolorze :-)
"W szyciu nie chodzi wcale o perfekcję.Szyjemy wyłącznie z miłości(...)Ręczne szycie nigdy nie jest idealne.Wykonują je ludzie, a nie maszyny"
"Lato w Zatoce Aniołów" Barbara Freethy
Obserwatorzy
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odzież. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odzież. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 17 października 2013
poniedziałek, 16 września 2013
Wielki Projekt - płaszcz męski
Pisałam i pisałam o Wielkim Projekcie. Szyłam go i szyłam...najpierw materiał ( Ikea), potem był problem ze znalezieniem wykroju....Męskich jak na lekarstwo a Łukasz miał też wizje. Udało się znaleźć na niemieckiej stronie Burdy. Potem trzeba było wydrukować i wyciąć. Tym zajmował się Łukasz, który jakimś cudem mnie przekonał, że dam rade płaszcz uszyć. Pomimo mojego dyplomu w szafie i tytułu Technik Odzieżowy, płaszcza nie szyłam nigdy w żadnej formie, a ciuchy ostatni raz szyłam chyba z 10 lat temu....
No ale użył czarów, obiecał, że pomoże i pomalutku szyliśmy płaszcz...Do końca nie wierzyłam, że się uda....Model i właściel płaszcza przyjeżdżał, towarzystwa dotrzymywał, motywował i zagrzewał do szycia....
ostatnie dwa dni szycia od rana do wieczora....Płaszcz podległ modyfikacji, dopięty do niego został kaptur.
Wykrój na kaptur z papavero, ale został moooooooocno powiększony. Sam kaptur szyłam dwa razy, bo pierwszy nie był tak wielki. Drugi już nas zadowolił. Pierwszy kaptur Łukasz uszył prawie sam, Janeczka (maszyna) bardzo go polubiła ;-)
W każdym razie dzięki zaparciu Łukasza, mojej wiedzy (jednak coś tam pamiętałam), Janeczce powstał płascz, który na modelu prezentuje się fantastycznie. Widze co jest nie tak i następnym razem będzie lepiej....Bo...plany kolejnych ciuchów już są ;-)
Problem tylko z wykrojami :męskich i plus size jest naprawdę mało....
Płaszcz ma raglanowe rękawy, czerwoną podszewkę oraz guziki, dopinany na guziki kaptur w stylu Doriana Greya oraz ozdobny pasek.Płaszcz może być zapinany pod samą szyje.
No ale użył czarów, obiecał, że pomoże i pomalutku szyliśmy płaszcz...Do końca nie wierzyłam, że się uda....Model i właściel płaszcza przyjeżdżał, towarzystwa dotrzymywał, motywował i zagrzewał do szycia....
ostatnie dwa dni szycia od rana do wieczora....Płaszcz podległ modyfikacji, dopięty do niego został kaptur.
Wykrój na kaptur z papavero, ale został moooooooocno powiększony. Sam kaptur szyłam dwa razy, bo pierwszy nie był tak wielki. Drugi już nas zadowolił. Pierwszy kaptur Łukasz uszył prawie sam, Janeczka (maszyna) bardzo go polubiła ;-)
W każdym razie dzięki zaparciu Łukasza, mojej wiedzy (jednak coś tam pamiętałam), Janeczce powstał płascz, który na modelu prezentuje się fantastycznie. Widze co jest nie tak i następnym razem będzie lepiej....Bo...plany kolejnych ciuchów już są ;-)
Problem tylko z wykrojami :męskich i plus size jest naprawdę mało....
Płaszcz ma raglanowe rękawy, czerwoną podszewkę oraz guziki, dopinany na guziki kaptur w stylu Doriana Greya oraz ozdobny pasek.Płaszcz może być zapinany pod samą szyje.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













